Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pod ostrzałem

(1/41) > >>

DarkModders:
Nazwa wyprawy: Pod ostrzałem
Prowadzący wyprawę: Salazar 
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: myślenie + dobre zdolności bojowe 
Uczestnicy wyprawy: Szeklan z Tihios

Jaszczur poszedł za komisarzem.
- Co mam zrobić komisarzu?

Canis:
- Przejęto nasz konwój z zaopatrzeniem do kopalni! Znaleźliśmy na trakcie 3 ciała postrzelone z broni palnej. Było to na szlaku prowadzącym w kierunku Efehidon. Transport był do kopalni żelaza. Musisz go odnaleźć! Masz tutaj to co ustaliliśmy. - Powiedział i dał ci kilka kart papieru zapisanych tekstem.

Jedna traktowała o ciałach zamordowanych strażników górniczych w ilości 3 osób. Wyniki sekcji pokazały, że były postrzelone z broni palnej typu pistolet skałkowy, na co wskazały wykorzystane pociski. Strzały były pojedyncze, a przeładowanie pistoletu skałkowego trochę trwa, tak wywnioskowano, że napastników musiało być 3 lub więcej.

Druga traktowała o sytuacji i wynikach oględzin miejsca zdarzenia. ÂŚlady były dobrze zatarte, ciała leżały bezładnie z rozrzuconymi broniami w pobliżu rąk i dłoni martwych strażników, co świadczyło o regularnym napadzie, nie z zaskoczenia. Poza martwymi ciałami strażników nie było innych ciał ani innych śladów krwi, co oznaczało, że straż nie zdołała ich nawet dosięgnąć. W pobliżu miejsca zdarzenia znaleziono list, w którym przewijało się nazwisko bandyty Erdena z Efehidon. Znaleziony list traktował o zlecenie na produkcję broni palnej oraz zleceniem na napad na konwój bez określenia konkretnego.

DarkModders:
Szeklan zabrał kartki i zaczął je czytać. Wszystko wskazywało na to że napastniku było kilku a atak był wykonany z precyzją. Szeklan przeglądnął jeszcze raz kartki i oddał je komisarzowi:
- Zajme się tą sprawą komisarzu. Wyrusze od razu w strone Efehidonu

Canis:
- To czego tu ku*wa jeszcze stoisz?! - darł się na ciebie i wszedł do swojego posterunku.

DarkModders:
Jaszczur ruszył żwawym krokiem w strone Efehidonu. Ulice miasta były jak zwykle zatłoczone. Przedzierał sie przez tłumy ludzi idąc prosto w strone bram. Po chwili doszedł do bram wyjściowych z miasta.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej