//Nie zauważyłem, i tak nic, by się nie stało.
Niebieska kula zaatakowana przez Elronda wchłonęła moc kamiennego pocisku rozbłyskując na brązowo. Po chwili ta sama kula zaatakowana przez Rakbara rozpadła się na drobne kawałeczki. Dwie kule mieniące się elektrycznością, które krążyły wokół Elronda wystrzeliły w stronę maga pociskami pioruna kulistego. W związku z tym, że stało się to w tym samym czasie, gdy Elrond atakował brązową kulę nie mógł uniknąć ataku agresora oddalonego o 120 centymetrów. Jeden z piorunów trafił w tors, drugi w prawą nogę. Podobny manewr zastosowały kule krążące wokół Rakbara i gdy ten atakował odpowiedziały kontratakiem wysyłając w jego stronę piorun kulisty oraz kulę ognia. Kula ognia trafiła w prawy bark, zaś piorun kulisty w tors maga.
//5 kul niebieskich