Tereny Valfden > Dział Wypraw
Droga ku stabilności duszy
Devristus Morii:
Drzwi od karczmy otworzył Mare, a następnie przytrzymał je, aby postać elfiego maga mogła ukazać się w drzwiach. Devristus przestąpiwszy próg lokalu od razu udał się w stronę lady barowej, za którą krzątał się karczmarza.
Witaj karczmarzu. Masz może jakieś pokoje do wynajęcia?
Isentor:
- Witamy we wsi! Mam jeden wolny pokój, co podać?
Devristus Morii:
Oczywiście ten jeden pokój, dwa kufle piwa i jakąś dobrą strawę, którą to i kaleka zje!
Isentor:
- Już się robi.
Karczmarz pokrzyczał na żoneczkę, która czym prędzej zabrała się za przygotowanie strawy. Polał dwa kufle lokalnego piwa i zagaił.
- Co Panów sprowadza do naszej wioski?
Devristus Morii:
Sprawy prywatne i państwowe, ale również zmęczenie i głód. Od sołtysa słyszałem, że w wiosce przede mną pojawił się nowy człowiek, najemnik to prawda?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej