Tereny Valfden > Dział Wypraw

Chrzest ognia i wódki

<< < (3/7) > >>

Nawaar:
Silva patrzył cały czas, przed siebie idąc powoli. Nawet nie miał czasu podziwiać, architektury i zadbania kanału, bo nagle usłyszał czyiś śmiech. W sumie rzadko się zdarzało słysząc coś podobnego, więc dla pewności wyciągnął srebrny miecz i zaczął biec w kierunku odgłosu.

Melkior Tacticus:
Napatoczyłeś się na dwójkę ludzi.



- ÂŁooo... a coś ty za jeden?
- Zgubiłaś się księżniczko? Hehehe...

Nawaar:
Dhampir zmierzył ludzi wzrokiem, a potem trzymając miecz przed sobą mówił. - Szukam pewnego miejsca tutaj. Słyszeliście coś o Bękartach Rashera?.

Melkior Tacticus:
- Ta... te kurwy nieźle się panoszą po NASZYCH kanałach... co nie Vlad?
- Taa... a tera jak chcesz przejść to płać myto. 60 grzywien i ten fikuśny sztylecik.

Nawaar:
- Chyba was pojebało!. Jeżeli chcecie żyć to zejdźcie z drogi!. Powiedział pewnym głosem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej