Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zadanie szkoleniowe Thorana
Thoran:
Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe Thorana
Prowadzący wyprawę: Patricia de Drake
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: Thoran
Długowłosy mężczyzna podrapał się po brodzie i zapytał: - Na czym będzie polegało to zadanie rycerzu ?
Patty:
- Baczność! Witam na podstawowym obywatelskim szkoleniu bojowym. Jestem Respev, ale tutaj mówi się do mnie Panie. Nauczę Cię jak wykorzystać posiadany potencjał bojowy, każdy go ma nawet mrówka. Masz broń? Na razie twoje zdanie polega na dotarciu na obszar tamtej zagrody. Ruszaj!
//Zagroda znajduje się 10 metrów od Ciebie.
//Jest wczesny wieczór, mamy 18:30.
Thoran:
- Szkolenie obywatelskie ? Dziwnie to zabrzmiało hmm przynajmniej jak dla mnie. Nie sądzisz ? Wracając do rzeczy tak posiadam broń - gestem pokazał topór znajdujący się przy pasie. Następnie powolnym krokiem ruszył w strone zagrody znajdującej się nieopodal.
Patty:
Respev spokojnym krokiem poszedł za Thoranem w stronę zagrody. Pomyślał w duchu. Nie wygląda mi na wojaka, ale powinien sobie poradzić ze zwykłym zwierzakiem.
- Nie, nie sądzę.Czeka Cię walka. Gotów żeś?
Tak opisujemy wydarzenia, narracje.
Tak opisujemy myśli.
--- Kod: ---[b]Tak opisujemy myśli.[/b]
--- Koniec kodu ---
- Tak opisujemy wypowiadane słowa, dialog.
--- Kod: ---[i]- Tak opisujemy wypowiadane słowa, dialog.[/i]
--- Koniec kodu ---
//Tak zwracamy się do MG, żeby dopytać o dane rzeczy w związku z wydarzeniami, jego opisem lub walkę.
--- Kod: ---[b]//Tak zwracamy się do MG, żeby dopytać o dane rzeczy w związku z wydarzeniami, jego opisem lub walkę.[/b]
--- Koniec kodu ---
Thoran:
Szkolenie obywatelskie nic mu nie mówi.. Thoran tylko westchnął i wrócił myślami do czekającej go walki.
- Walka w zagrodzie? Mam nadzieje, że nie ze świniakiem... Chociaż z drugiej strony odbyłoby się to szybko i przyjemnie. Po tych słowach Thoran przyjął postawę bojową i wyciągnął swój niedawno zakupiony topór.
- To co ÂŚwiniak atakuje ? uśmiechnął się pod nosem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej