Tereny Valfden > Dział Wypraw

Dżungla - kurhan

<< < (2/7) > >>

Canis:
//Czyli w jakim kierunku poszedłeś? Bo kierunek swojego zadania to brzmi jak byś miał strzałeczkę nad głowa która cie prowadzi, niestety takiej nie masz. Drogi prowadzą w rożne strony, najbardziej wydeptana jest droga na południe kręcąca w stronę miasta Efehidon. Jest noc, godzina 23.00. Póki co jest spokojna noc, lecz niebo przysłaniają burzowe chmury.

Thor ibn Odyn Grom:
Thor widząc, że bardziej wydeptana jest droga na południe i pamiętając, że w tamtą stronę kazał mu się udać Sandro, wszedł na tą drogę i ruszył w stronę skraju dżungli.
//Dużo wpadek będę mieć chyba, bo przez ten czas, w którym siedziałem w dybach, to zapomniałem wszystko prawie  ;[

Canis:
Dżungla była bardzo niebezpiecznym miejscem dla nieodpowiedzialnego podróżnika, zwłaszcza w ciemną noc.

//Aktywna kara od osłony nocy.

Idąc szlakiem usłyszałeś w oddali jakieś głosy, po chwili przed tobą pojawił się jeden zbłąkany spijacz, zagradzając ci drogę - wydeptaną ścieżkę.



1x Spijacz

//Jest 10 metrów przed tobą, widzisz go kiepsko, lecz wiesz mniej więcej gdzie jest i jak się porusza. Opisz całą walkę sam, gdy będzie bezsensowna opiszę jego akcje poprawnie i wówczas sobie powalczymy. Przeczytaj uważnie obowiązującą ciebie karę... Nikt ci nie kazał w nocy iść.

Thor ibn Odyn Grom:
Thor poczekał chwilę w miejscu, w którym stał i próbował zobaczyć i poczuć wszystko, co mu może przeszkadzać, bądź pomagać, ostrożnie i możliwie najciszej wyjął miecz. Po jego wyjęciu postanowił sprawdzić, czy w razie czego ma szansę ucieczki (no w dżungli jestem, więc się chyba za drzewem jak coś ukryję). Gdy sprawdził już wszystko, kopnął najbliższy kamień w stronę spijacza i  przybrał postawę bojową.
//Nie zakradnę się do niego, przez jego umiejętność "Nocny łowca", a jako, że jesteśmy w Dżungli, ma on pierwszy ruch w walce.

Canis:
//Jest zwinny i szybki, daleko mu nie uciekniesz. On ciebie doskonale widzi, ma umiejętność Nocny łowca, która pozwala mu ciebie widzieć doskonale. Póki co możesz uciekać do paktu i się poddać...

Rzucił się na ciebie szykując do ataku kolcem. była to istna szarża niemal nie do powstrzymania...

//Aktywna kara dla ciebie wynika od osłony nocy.



1x Spijacz

//Jest 10 metrów przed tobą, widzisz go kiepsko, lecz wiesz mniej więcej gdzie jest i jak się porusza. Rzucił się na ciebie, biegnie i szarżuje z kolcem z zamiarem wbicia ci go w ciało.
[/quote]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej