Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mirty - obudzenie Fausta
Hagmar:
- ÂŻe co kurwa? Ja chcę je MIEĂ. Handel zwłokami jest... zły.
Canis:
- Tak samo, jak nadużywanie naszej gościnności przez tego wampira. Zapłacisz 200 grzywien za jego zwłoki, albo nici z interesów. - Powiedział twardo sygnalizując ci, że pertraktacje i negocjacje się w tym momencie kończą.
Progan:
Osz to szelma pomyślał Progan mierząc z daleka, ponieważ został przy barze, osobę grubego jegomościa. Miał tylko nadzieję, że Aragorn zgodzi się płacić po okazaniu... zwłok. Proganowi zrobiło się niedobrze.
Hagmar:
- To moje ziemie, nie będziesz mi groził w mojej własnej wsi hieno. 140 i ani grzywny więcej łajzo. Wpierw pokaż ciało, tylko nie próbuj mnie wykiwać. To się źle kończy... Mówił lodowatym głosem.
*Perswazja
Canis:
- Jesteś niepoważny. Ja nikomu tu nie grożę, stawiam proste warunki. 200 grzywien. Płatne z góry. - Powiedział jasno stawiając warunki. - Jeżeli nie odpowiada ci ten biznes - to niestety, tych konkretnych zwłok nie znajdziesz.
//Masz odliczone już perswazję i zaokrąglone w dół, żeby ładnie brzmiało.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej