Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mirty - obudzenie Fausta
Hagmar:
To było szybkie. Lewą ręką złapał go za kark i oparł mordą o blat stołu z twarzą obróconą w swoją stronę. Trzymał mocno, wbijając delikatnie pazury w skórę. Przysunął swoją mordę do jego.
- Powtórzę raz jeszcze kurwo. 140 grzywien albo zabawimy się inaczej!
Canis:
- 200 grzywien, albo więcej go nie spotkasz. - Powiedział nie martwiąc się o swoje życie. Nie dbał o to. Wiedział, że tylko on wie, gdzie są wasze upragnione zwłoki <ignorant> .
Progan:
- Pokój! Pokój! - Progan nie wytrzymał i wkroczył. Bał się rozróby. Ktoś mógłby ucierpieć. Spojrzał wymownie na Aragorna. W spojrzeniu tym był strach, przerażenie, ale i dużo dobroci i łagodność. Progan zwyczajnie bał się, że zaraz zatańczy tutaj śmierć.
- Dołożę 60 grzywien od siebie - zaoferował.
Hagmar:
- Masz skurwysynu! - powiedział puszczając grubasa i rzucając mieszek - A tera prowadź. - z syknięciem dobył zza pasa miecz - Tylko nie kombinuj.
-140 grzywien
Canis:
//Nie widzę tego ubytku grzywien... transakcja to transakcja, grzywny muszą zostać odjęte. jezeli płacicie oboje, to obu się to tyczy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej