Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mirty - obudzenie Fausta

<< < (14/20) > >>

Hagmar:
To było szybkie. Lewą ręką złapał go za kark i oparł mordą o blat stołu z twarzą obróconą w swoją stronę. Trzymał mocno, wbijając delikatnie pazury w skórę. Przysunął swoją mordę do jego.
- Powtórzę raz jeszcze kurwo. 140 grzywien albo zabawimy się inaczej!

Canis:
- 200 grzywien, albo więcej go nie spotkasz. - Powiedział nie martwiąc się o swoje życie. Nie dbał o to. Wiedział, że tylko on wie, gdzie są wasze upragnione zwłoki  <ignorant> .

Progan:
- Pokój! Pokój! - Progan nie wytrzymał i wkroczył. Bał się rozróby. Ktoś mógłby ucierpieć. Spojrzał wymownie na Aragorna. W spojrzeniu tym był strach, przerażenie, ale i dużo dobroci i łagodność. Progan zwyczajnie bał się, że zaraz zatańczy tutaj śmierć.
- Dołożę 60 grzywien od siebie - zaoferował.

Hagmar:
- Masz skurwysynu! - powiedział puszczając grubasa i rzucając mieszek - A tera prowadź. - z syknięciem dobył zza pasa miecz - Tylko nie kombinuj.

-140 grzywien

Canis:
//Nie widzę tego ubytku grzywien... transakcja to transakcja, grzywny muszą zostać odjęte. jezeli płacicie oboje, to obu się to tyczy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej