Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu

<< < (5/42) > >>

Drasul:
Przed wami rozpościerają się lasy i krzewy, wśród nich, wąska ścieżka prowadzi w głąb puszczy. Co czynicie?


//Z początku będę wrzucał jedynie grafiki potworów, których nie znacie, bo są one dla was czymś nowym. Dopiero po zaznajomieniu się z przeciwnikiem udostępnię ukryte na wiki statystyki.

Melkior Tacticus:
- To może ja poprowadzę co? - spytał towarzyszy.

Eric:
- ÂŚmiało - zgodził się Eric i z wolna podążył krętą ścieżką za elfem, starając się należycie oprzytomnieć po otępiającej drzemce. Niedawno wrócił z polowania na kłusowników i nie miał najlepszych wspomnień z wycieczki po lasach. Kilka głębokich ran dało mu się we znaki.

Drasul:
ÂŚcieżka ciągnęła się przez kilka kilometrów w głąb puszczy, byliście nieco zdziwieni tym, że tak długi odcinek nie porasta roślinnością. Być może ktoś często tędy chadza? Knieja żyła własnym życiem, w koronach drzew dziwne, małpiaste stworzenia ucztowały zajadając się cytrusami. Pod nogami aż roiło się od drobnych jaszczurek, żab i trudnych do zidentyfikowania na pierwszy rzut oka istot. Droga skończyła się, doprowadzając was do jeziorka w głębi lasu. Schodziły się przy nim wszelkie dzikie zwierzęta chcąc ugasić pragnienie.

Eric:
Eric wysunął się na czoło pochodu, ostrożnie stawiając kroki, by przypadkiem nie nastąpić na przemykającą w gąszczu jaszczurkę czy inne stworzenie, którego nie chciał sobie odcisnąć na podeszwie. Zafascynowany widokiem tętniącej życiem leśnej społeczności zbliżył się nieznacznie do jeziorka, chcąc przyjrzeć się pojącym się przy nim zwierzętom.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej