Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bliżej boga - święta pomsta

<< < (2/8) > >>

Zariel:
Zariel przeniosła Cię na zielone równiny.
- Słyszałaś o tym miejscu Patty?

Patty:
Rozejrzałam się po terenie, na który przywiodła mnie anielica.
- Tak. Miała tu miejsce wielka bitwa pomiędzy królestwem Valfden, a siłami Meaneba. Nasi wygrali. Czemu tutaj jesteśmy?

Zariel:
- Dobrze, że postawiłaś to pytanie. Starły się tutaj dwie armie, przywódcy każdej z nich wyznawali inne ideały. Valfden próbowało odeprzeć atak Meaneba. Pozostać ostoją ładu i sprawiedliwości w zniewolonym przez niego świecie. Torgon próbował wprowadzić na siłę doktrynę swego pana. Pytanie brzmi. Kto z nich miał słuszność w swym postępowaniu? ÂŹli ludzie korzystają z podłych środków, by dążyć do osiągnięcia swego celu. Cóż więc mają czynić ludzie dobrzy? Pokonać wroga miłosierdziem? Nie pokonasz podłego człowieka próbując wytłumaczyć mu, że postępuje źle. Występując zaś przeciwko niemu odpowiadając siłą na siłę, agresją na agresje, zabójstwem na zabójstwo czynisz z siebie równie podłego człowieka. Jak więc bronić ideałów światłości, skoro z góry skazani jesteśmy na wyrzeczenie się ich?

Patty:
- Problem, o którym mówisz, jest o wiele głębszy. Nie można po prostu zarzucić krzewienia dobra wśród zła, bo raz się nie udało. Ważna jest wytrwałość w dążeniu do celu. Ludzie, inne rasy również, są podatni na grzech i łatwo ich skłonić do czynienia rzeczy niewłaściwych. Warto spróbować ich może nie nawrócić, ale pokazać inną, prawą drogę, która może nie jest prosta i gładka, ale jednak jest lepsza. Nie uważam, byśmy byli skazani na porzucenie swoich ideałów. Może i najczęściej nie trafiają one do ogółu, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto wysłucha nas do końca i zrozumie. To prawda, że nieliczni zmienią swoje życie, ale czy to znaczy, że mamy przestać się starać? Niestety, czasem trzeba się uciec do siły. Jest to słabość jedynie, gdy siła ta jest użyta niepotrzebnie bądź niewspółmiernie do problemu, z którym się mierzymy.

Zariel:
- Mówisz o uciekaniu się do siły ale czy słuszne jest wykorzystywanie środków naszych wrogów do pokonania ich? Kimże jest człowiek, który w imię dobra postępuje źle? Sądzisz więc, że czynienie rzeczy złych w imię dobra nas usprawiedliwia?
Zadumana Zariel spojrzała w niebo.
- Jestem młodą istotą. Targa mną jeszcze wiele uczuć i emocji. Przez tę część treningu przeprowadzi Cię ktoś o wiele starszy i mądrzejszy ode mnie. Kinraya już wkrótce tu będzie.



Spostrzegłeś anielice w przestworzach. Szybowała z dostojnością i gracją godną feniska.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej