Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚluz, szmaragd i nicponie
Anette Du'Monteau:
Zauważyłeś bandę gremlinów. Część radośnie skakała, a część na siebie wrzeszczała lub biła się o coś. Twój nietoperzy słuch wychwycił drobne uderzenia metalu o podłoże. Mogła to być biżuteria, choć też nie koniecznie musiała nią być.
Nikolaj:
Nikolaj wleciał do oświetlonego korytarza. Zmaterializował się za jednym z gremlinów i odciął mu głowę swoim mieczem. Wszystko działo się bardzo szybko. Nikt nie zdarzyłby zareagować.
- Niespodzianka skurwysyny. Albo oddajecie co macie albo was zaraz wyrżnę - spojrzał na nich następnie swoim mrocznym, złym wampirzym wzrokiem.
// Perswazja; Straszliwe spojrzenie
Anette Du'Monteau:
Większość gremlinów uciekła w popłochu. Został tylko jeden trzymający niewielki pierścień.
-Zenek nie jest zły! Zenek dobry! Ty oszczędzić Zenka! - mówił przez szloch. Zrozpaczony stwór tarzał się po ziemi zakrywając oczy rękami, w których był wcześniej wspomniany pierścień.
Nikolaj:
- Mogę darować Ci życie, ale będzie należało do mnie! - powiedział gniewnie i zaśmiał się. - Będziesz moim sługą. Dobrze Ci się będzie żyło. Co ty na to?
Anette Du'Monteau:
-Zenek zrobi wszystko co straszny Pan każe. Tylko ty nie krzywdzić Zenka...To oni do wszystkiego zmuszali Zenka...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej