Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Nawaar:
- Coś dużego z czarnymi zębiskami i dużymi skrzydłami. Ciężko opisać, ale jedno jest pewne że ubiłem to coś strzelając ją w oko.
Funeris Venatio:
- Jak chwilę siedziałem na kasztelu, to naszła mnie myśl, że nie wiem co brałem, ale powinienem wziąć tego czegoś pół.
Hagmar:
- Hahaha. Dracon klepnął zakonnika po plecach - Swój chłop z ciebie rycerzu.
Funeris Venatio:
- Nie wiesz jak daleko musimy odpłynąć od brzegu, by to ustrojstwo zadziałało tak, jak należy? - głową wskazał za siebie, na środek pokładu.
Patty:
- Kawałek pewnie trzeba przepłynąć - rzuciłam, pojawiając się na pokładzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej