Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Nawaar:
- Wszystko mi jedno i tak już zjadłem. Powiedział elf i dalej siedział z uśmiechem na buzi, po najedzeniu się.
Canis:
- Nie dzięki, co najwyżej flaszkę... wody oczywiście... - odpowiedział gornowi, który chyba chciał podjąć się fuchy.
Elrond Ñoldor:
Elrond jadł i popijając. Poprosił również o kawał świeżego chleba. Ot by tłuszcz ładnie z gardła wytrzeć.
Gorn Valfranden:
Gorn wszedł do karczmy. Złożył zamówienie na jednego Valfburgera i dwie flaszki wody. Odebrał zamówienie, wrócił do artefaktu, rzucił jedną flaszę wody Salazarowi i rzekł.- łap Salazarze. Potem siadł na ziemię i zaczął wcinać swoje danie.
Canis:
- Dzięki. - odpowiedział jaszczur łapiąc putelkę, odkorkowując, po czym zdrowo pociągnął nawilżając gardło w te jakże upalne pory.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej