Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle

<< < (145/149) > >>

Elrond Ñoldor:
- Bezpieczeństwo... Sam będę musiał odwiedzić niedługo mój dystrykt, by sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie. Potrzebowałbym w sumie dwóch osób, by podróż była przy okazji ciekawa. Ktoś chętny na małą wycieczkę, po festynie, który powinien się odbyć jeśli zniszczymy mgłę? JEÂŚLI zniszczymy oczywiście...

Canis:
- Jeżeli przyda ci się łuskowaty stwór z pięknymi czerwonymi oczami, to chętnie przejdę się z tobą po tych twoich ziemiach. Zawsze lepiej się wygląda z obstawą... - Stwierdził sennym głosem.

TheMo:
-Ja chętny. możesz mi zarezerwować miejsce.
Zwrócił się do elfa proponujacego wycieczkę. Cieszył się, że jego pesymistyczna strona nie miała racji. Na horyzoncie w blasku księżyca rysowało się miasto.

Elrond Ñoldor:
- Wybacz mi nieznajomy, ale wolałbym wziąć kogoś bardziej doświadczonego. Na przykład Salazara.

Mogul:
A ork będąc zamyślonym zastanawiał się czemu oni targali to urządzenie, skoro Mogul dałby radę udźwignąć to samemu. Odezwał się do Elronda
- W końcu chcesz działać na swoich włościach Elrondzie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej