Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Mogul:
- Jak zamierzamy pokonać lewiatana?
TheMo:
-Znikąd. Przed przybyciem tutaj byłem zapijaczonym awanturnikiem. Szwędałem się po świecie szukać jakiejś roboty i karczmy. Naraziłem się też paru ludziom. Kiedy pojawiła się możliwość przybycia tu u zmiany życia skorzystałem z niej.
Funeris Venatio:
- To co z tym wozem?
Canis:
- Aragorn coś wspominał o jakimś morskim smoku z "piątej świątyni" czy coś. - Odpowiedział Jaszczur Mogulowi na pytanie... - Chyba on ma w jakiś mistyczny sposób zająć lewiatana.
Dragosani:
- Zająć, nie oznacza pokonać - dodał Drago. - Czyli prawdopodobnie tak, czi inaczej będziemy musieli się z nim zmierzyć. I cóż... "ręcznie" byłoby szalenie ciężko. Ale może magią go? No, chyba, że będzie już wtedy zablokowana. No i nie zapominajmy o broni pokładowej fregaty, czy czym będziemy płynąć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej