Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dźwięki z lasu
Devristus Morii:
Byłeś już blisko celu, a wręcz już go widziałeś. W oddali ukazywały się jego drzewa, a przed nimi majaczył się domek drwala.
Lucas Paladin:
Lucas wiedział, że w domku są intruzi. Szybko do niego doszedł. Nie chciał się wydać, jedynie podszedł do domku od strony okien i spojrzał do środka.
Devristus Morii:
Przez okno zobaczyłeś czerwony ślad na ścianie, a schodzac oczami w dół zauważyłeś także ciało Taurena lężące przy tym samym czerwonym śladzie.
Lucas Paladin:
Cholera..., przez głowę przechodziły Lucasowi różne myśli. Skoro Tauren leży martwy, a w domku nikogo nie ma, to oznaczało jedno. Intruzi gdzieś tu są i prawdopodobnie go obserwują. Wyciągnął miecz i trzymał w pogotowiu, zawsze warto było się ubezpieczyć. Podszedł do wejścia i delikatnym ruchem pchnął drzwi. Rozejrzał się też dookoła, aby sprawdzić co się tu stało. Jednocześnie bacznie nasłuchiwał, czy ktoś nie nadchodził zza jego pleców.
Devristus Morii:
Wrogów ani widu ani słychu. Teren w okół chatki był czysty, ale kto zabił Taurena?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej