Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem Gorna z Rivi
Gorn Valfranden:
-Zainteresował ale nie znaczy że ktoś wesprze was w strajku.Pomyśl przecież mogą być zmęczeni waszym zachowaniem.Nie chcę was zabijać ale przecież mogą wezwać zabójców,albo gorzej.Pomyśl co taki strajk ci da.
Canis:
- To ty pomyśl. Wydobycie spadło o 20%, skarbiec dostaje mneij surowca więc mniej moze sprzedać, tym samym państwo na tym traci, jeżeli nie spełnią naszych oczekiwań będą biednieć, aż my dostaniemy to, czego oczekujemy! STRAJK! STRAJK!
Gorn Valfranden:
-A co wam da stracenie pracy!Mogą wam zamknąć kopalnie przenieść się do innej i nie macie pracy bo nie przyjmą was bo sprawiacie kłopoty,co ty na to?.
Canis:
- Zmienię zawód! zostanę kowalem, płatnerzem, albo takim nierobem jak ty, zatrudnię się gdzieś i będę robił za chłopca na posyłki, zamiast mieć konkretny fach w ręku i rzemiosło! Przynajmniej będę zarabiał,a nie klepał biedę tutaj! Tak jest!
Darł się i dał, zapewne nie wiedział, ze jesteś kowalem, chociaż to dla niego i tak bez znaczenia.
Gorn Valfranden:
-A jakie są twoje warunki na zaprzestanie strajku?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej