Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #6
Canis:
wraz ze zbliżaniem się widziałaś dokładniej strażników, były bardzo dobrze wyekwipowani. płytowe zbroje i błyszczące bronie, nawet w świetle tych kilu pochodni i palących się latarni wyglądały imponująco. Sam budynek po stronie, gdzie sali strażnicy musiał mieć około 6 metrów szerokości, lecz był znacznie dłuższy, na jakieś 10 metrów.
Na boku 10 metrów były 3 okna, stosunkowo niewielkie, szerokości 60 centymetrów wysokie na metr - w sam raz by ledwo wejść, na wysokości parteru, zatem wystarczy nogę przełożyć by wejść do środka, lecz są zamknięte, a w pomieszczeniach panuje całkowita ciemność...
Anette Du'Monteau:
Anette wolała nie ryzykować już dzisiaj. Wróciła do karczmy gdzie wcześniej była. Unikając wszelkiego wzroku ruszył na górne piętro i odnalazła swój pokój. Dla bezpieczeństwa zamknęła go, a następnie położyła się na łóżku.
Canis:
I zasnęłaś.
//Sam opisz do której śpisz. Pamiętaj, że fabularnie jest około 1 w nocy.
Anette Du'Monteau:
Dziewczyna nie potrzebowała długiego snu. Obudziła się w okolicach godziny 7 rano. Szybko ubrała spodnie, buty i swoją bawełnianą szatę. Przypasała też wszystko co było potrzebne. Niepewnym krokiem zeszła na dół i rozejrzała się.
Canis:
Klientów nie było, wszyscy jeszcze drzemali, poza karczmarzem który pilnował biznesu. Spoglądając za okno zauważyłaś, że jest jeszcze ciemno.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej