Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tańczący z krasnalem

<< < (5/7) > >>

Thor ibn Odyn Grom:
-Posłuchaj, wyjść nie wyjdę, ponieważ mam misję, ale zapukać mogę, tylko że od środka

Canis:
- Straż! Wynieść to ścierwo! - Zawołał, a za drzwiami zaczął dobiegać cię coraz głośniejszy harmider biegnących strażników w pięknych zbrojach.

Thor ibn Odyn Grom:
-Słuchaj, nie chcę się szamotac z twoimi strażnikami-rzekłem szybko, po czym otworzyłem drzwi i wyszedłem na plac przed stopą. Nie marnujac czasu, zapukał i wszedłem spowrotem.

Canis:
Gdy wyszedłeś straż chwyciła ciebie za ramiona i szamoczącego wyrzuciła przed fort wyprowadzając ciebie niczym skazańca. Gdy znalazłeś się za fortem strażnicy zagrodzili ci wejście halabardami, zaś strażnicy na drewnianych fortyfikacjach wycelowali kusze prosto w ciebie.

- Odejdź pohańbiony i więcej tu nie wracaj! Nie każ nam odwozić twego truchła do miasta.

Powiedział ewidentnie nie żartując jeden ze strażników.

Thor ibn Odyn Grom:
-Wybacz mości krasnoludzie, ale muszę się dowiedzieć co się dzieje z Lechem i bez tej informacji nie mogę jeszcze odjechać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej