Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Wolna duskusja o Gothicu
xNoZoMi:
<lol> Ja dopiero będę zaczynać, bo dopiero otrzymałem sprzęcior, na którym będę mógł w niego zagrać, wcześniej oglądałem Let's play i szczerze to nawet lepiej się ogląda, niż gra bardziej ciekawe, bo tak to bardziej skupiasz się na tym graniu.
Thor ibn Odyn Grom:
Zgodze się, ale jak ma się trudnego questa, to nie chce się grać i się ogląda świat i myśli o misjach.
xNoZoMi:
I szczerze to nawet zaje... a ta Arcania, widoczki ładne, system walki też fajny, fabuła zarąbista, i wgl z drugiej strony to nawet dobrze, że różni się od pozostałych części, wreszcie można chociaż trochę odpocząć od orków. Więc nie wiem co się tak w tej Arcani graczą nie podoba, to że tera główną postacią nie jest nasz stary Bezimienny?, może trochę lipnie, ale to też się trochę nudzi, a nasz nowy Bezimienny, aż tak źle nie wygląda.
Thor ibn Odyn Grom:
--- Cytat: Thor Grom w 18 Marzec 2014, 18:21:13 ---Ja osobiście nie grałem na swoim komputerze, tylko chwile grałem u swojego kolegi, ale i tak mi się wydaje ta gra trochę dziwna np:
-Ten nowy bohater jest taki nijaki
-Wszystkie rozwiązania z poprzednich części gry szlag trafił. Np: skoro Xardas zniszczył magię runiczną, to dlaczego są tam runy.
-Bohater wszystkiego się uczy sam (Wybraniec bogów z 1,2,3, nie umiał sam opanować umiejętności, a tu nagle przychodzi jakiś pasterz u już wszystko załapał)
-No i powrót ÂŚniącego, według mnie, to akt desperacji, chcieli starych fanów tej serii przekonać pierwszym z ich wrogów, kiepski trik. :(
--- Koniec cytatu ---
Czytałeś?
xNoZoMi:
Może jest parę rzeczy które niepokoją, ale nie ma co się czepiać szczegółów, poza tym nikt nie zmusza nikogo do grania w Arcanie, moim zdaniem jest ciekawa, i zagrać można, każdy ma inny gust, grałem już kilkadziesiąt razy w praktycznie każdą część Gothic, i szczerze to zaczyna się już nudzić, znając wszystko na pamięć i wgl. Dlatego nowe rzeczy według mnie są konieczne, bo na okrągło wszystko tak samo.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej