Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Nawaar:
Krasnolud stracił cierpliwość, nie mogąc się doczekać na słowa generała ruszył w kierunku chatki elfki, która mieszkała w pobliżu lasu.
Isentor:
Droga przebiegała spokojnie.
Nawaar:
Paladyn odetchnął kiedy dotarł na miejsce. Chatkę nie trudno było ujrzeć w końcu sołtys powiedział, że jedna taka tu się znajduję i musiało to być mieszkanie elfki. Kharim udał się do mieszkania i postanowił zapukać uderzając dość mocno o drzwi.
Isentor:
Nikt nie odpowiadał. Rycerz poczuł odór siarki w powietrzu.
Nawaar:
Paladyn pociągnął nosem, przy drzwiach odór siarki jaki bił od domu dało się bardzo zauważyć. Dziwiło go również, że wcześniej jej nie poczuł. Stojąc pod drzwiami rycerz chwilkę pomyślał.Cholera zaczyna się w końcu. Kharim uśmiechnął się na chwilkę, że być może zdążył na czas odruchowo jednak ściągnął młot z pleców i szarpnął za klamkę liczył na to, że były otwarte.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej