Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zaginiona niewiasta

<< < (27/118) > >>

Lucas Paladin:
- Gosposia? Nie zwróciłem uwagi. Jedynie jego żona wydawała się dość radosna, a to dziwne, bo jak dla mnie to matka powinna być zapłakana. Widziałem po mej matce. Słuszna uwaga przyjacielu. Ale najpierw musimy znaleźć jakieś ślady, potem będziemy wysnuwać wnioski. - Lucas bardzo poważnie potraktował spostrzeżenie Kharima.

Nawaar:
- Powiedziałem gosposia, a chodziło mi o żonę w sumie to to sama heheh. Zaśmiał się krasnolud szukając jakiś śladów dookoła. - Dziękuję, za dostrzeżenie moich starań. Czyste spostrzeżenie otaczającego świata w sumie sam zwróciłeś na to uwagę. Dodał Kharim.

Isentor:
Po kilkunastominutowej wędrówce dotarliście do miejsce, gdzie ostatni raz widziano córkę sołtysa. W polu pracowali chłopi, pracy doglądali wyżsi stopniem pracownicy zarządcy majątku.

Nawaar:
- Witam, panów przysyła nas sołtys tego miasteczka. Chcemy rozejrzeć się, po polu o ile to coś znaczy. Krasnolud czekał na reakcję ludzi.

Gorn Valfranden:



//A ja?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej