Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Lucas Paladin:
- Kharimie, nie zamierzam marnować czasu. Rozmowa ze stajennym nie wymaga wiele wysiłku, zatem Gorn może iść z nim porozmawiać, my pójdziemy przeszukiwać pole, on potem do nas dołączy, żeby nam pomóc. - Lucas uważał, że im szybciej zaczną działać, tym lepiej.
Nawaar:
- Mi tam wszystko jedno. Dobra to idziemy. Kharim miał pewne podejrzenia, być może są one niczym. W sumie dlatego chciał, już wyjść z domu sołtysa i podzielić się z towarzyszami na temat jego spostrzeżeń.
Lucas Paladin:
Lucas udał się wraz z krasnoludem zatem na północ, do miejsca gdzie ostatni raz widziano porwaną. Spodziewał się kłopotów, ale najbardziej bał się braku jakichkolwiek poszlak i ślepych tropów. Czas mijał, a im więcej dni ubywało tym trudniej będzie znaleźć córkę sołtysa.
Gorn Valfranden:
Podczas Gdy reszta udała się przeszukać pola,ja poszedłem porozmawiać ze stajennym.
Nawaar:
Krasnolud zaczepił człowieka. - Słuchaj nie wydaję Ci się, że gosposia sołtysa jakoś dziwnie się nie zachowywała?. Taka uśmiechnięta, rozweselona jakby nie robiło to dla niej różnicy, że jej pana córka zniknęła. Ot takie małe spostrzeżenie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej