Tereny Valfden > Dział Wypraw
Okraść złodzieja
Mohamed Khaled:
Nazwa wyprawy: Okraść Złodzieja
Prowadzący wyprawę: Garik
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: członek Krwawych Kruków
Uczestnicy wyprawy: Garik (Rikka), Mohamed
Czekałem w Efehidon, w karczmie. Sączyłem spokojnie piwo, czekając na mą towarzyszkę. Podobno ma jakieś zajęcie.
Rikka Malkain:
Rikka weszła do karczmy i od razu wypatrzyła przy jednym ze stolików znajomego maurena. Ciekawiło ją trochę, czy okaże się dobrym partnerem do tej akcji. Sprawiał wrażenie raczej wybuchowego, a dzisiaj trzeba będzie działać ciszej niż ostatnio.-Witaj.
Mohamed Khaled:
Witaj - powiedziałem dość spokojnie. Bo podobno wybuchowy byłem. Ja? Cóż za absurd. Ja spokojny człowiek, który całkowicie legalnie pracuje. - A więc, cóż to za robota, o której ostatnio mówiłaś? Mam nadzieje że nie zabójstwa jakiegoś panicza, bo znowu sobie kostkę skręce - powiedziałem wspominając tamte czasy.
//Zakładam, że gdzieś tam kiedyś mi powiedziałeś ;d
Rikka Malkain:
Nie, tym razem obędzie się bez śmierci.-Odpowiedziała siadając naprzeciwko.-Właściwie, to najlepiej będzie jeśli uda nam się rozwiązać całą sprawę bez rozlewu krwi.-Rozejrzała się dyskretnie by sprawdzić, czy nikt ich tu nie podsłuchuje. Raczej byli bezpieczni.-Chodzi o włamanie. Nie będziemy musieli daleko iść, to w dzielnicy obywatelskiej. Resztę opowiem ci po drodze, jeśli nie masz nic przeciwko.
Mohamed Khaled:
Jasne. Powiedziałem dopijając kufel piwa. Smakowało nie najlepiej, ale zawsze to coś. Wstałem, po czym wyszedłem przed karczmę razem z Rikką. A więc? - powiedziałem ruszając.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej