Rakbar jako drugi podążał za arcymagiem Elrondem, zatem wpadł do pomieszczenia zaraz po tym, jak nastąpił atak ze strony towarzysza. Nie trwoniąc czasu przystąpił do ataku.
- Heshar anash! – wypowiedział formułę zaklęcia.
Adept skupił w prawej ręce energie magiczną, z której stworzył kulę ognia. Niedługo szukał przeciwnika wzrokiem. W głowę najbliższego siepacza skierował za pomocą telekinezy stworzony przez siebie pocisk. Siła zaklęcia wystarczyła, aby zabić przeciwnika. Głowa mutanta pod wpływem ogromnej temperatury zmniejszyła się dwukrotnie i sczerniała. Gdy ciało upadło na podłogę, głowa rozsypała się w pył - oto co zostało z niej zostało…
Zaraz po skończonym ataku adept schował się za plecami arcymaga ziemi, Elroda, licząc, że jego powłoka ochroni go przez atakiem.
Siepacz bractwa ciemności 7/8