Rakbar upewnił się, że w miejscu, w którym zamierza stworzyć eksplozje, nie ma nikogo z towarzyszy. Był więc pewien, że pocisk nie sprawi krzywdy drużynie.
- Anash! - wypowiedział formułę.
Uformował granat magmy z energii magicznej, po czym pchnął go za pomocą telekinezy w kierunku dwójki czarnych magów. Zrobił to bardzo szybko, był bowiem do zaklęcia przygotowany. Pomiędzy magami pocisk wybuchł, a adept obserwował wynik ataku...