Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (135/148) > >>

Isentor:
Isentor wysmarował kawałek drzwi krwią z palca demona po czym rzekł.
- Naras viris tu retur!
Ogromne wrota mozolnie ruszyły ukazując magom gigantyczną jaskinię. Na jej środku stał smok, spętany dwoma wielkimi łańcuchami.



Dookoła jaszczura stało 5 stalowych waz, które wystrzeliwały w jego pysk wiązką czerwonej energii magicznej. Wazy ułożone były na rogach pentagramu, pośrodku którego stał smok. Przed bestią znajdował się Sezot, wykrzykiwał niezrozumiałe dla was inkantacje.

Hagmar:
- Czy on opętuje... opętywa... przejmuje kontrolę nad smokiem? Powinniśmy go powstrzymać, wtedy może smok nie zaatakuje.

Elrond Ñoldor:
- I o ile jest w miarę rozumny, to może nas od razu nie zje...

Isentor:
- Szybko zniszczcie wazy z krwią demonów!


//Jest 5 waz.

Hagmar:
Aragorn podbiegł do najbliższej wazy i szybko zrzucił ją na podłogę. Ta - jak to wazy mają w zwyczaju - roztrzaskała się o posadzkę. Ruszył ku następnej postępując analogicznie.

//Zostały 3

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej