Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Devristus Morii:
Nie bądź w gorącej wodzie kąpany, Aragornie. Zbytni pośpiech gwarantuje pasmo błędów.
Hagmar:
- Tia. Po prostu obawiam się tego smoka w piwnicy. Swoją drogą, to musi być kurewsko wielka piwnica.
Isentor:
- Chodźmy.
Przez krótką chwilę kontynuowaliście wędrówkę w głąb świątyni bractwa ciemności. Do momentu, aż natrafiliście na 15 metrowe wrota wykute z czarnej rudy.
Rakbar Nasard:
Adept oniemiał na widok tak dużej ilości czarnej rudy.
- Proponuje wypowiedzieć hasło i nieco pokryć krwią demona drzwi. - nie wytrzymał.
Hagmar:
- ÂŁał. Robi wrażenie. I... ten tego... Jeśli tam faktycznie jest smok to będzie ciekawie. Dobył miecza, gad pewnie miał obstawe. - Skończmy to.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej