Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (112/148) > >>

Fakiron:
Fakiron słyszał krzyki więc podbiegł szybko do pomieszczenia w którym był Rakbar. - Co jest?

Elrond Ñoldor:
- Aragorn uważaj! Isarosh aresh isgrash! - dotknął dłońmi podłogi. Pod dwoma siepaczami, chcącymi zaatakować dracona kamienna posadzka przestała istnieć. Zamieniła się w bagno, które pochłonęło siepaczy.

1/5

Hagmar:
- łoo kurwełe! Dracon zrobił unik przed powstającym bagnem i ostatnim siepaczem. - Heshar anash! Posłał wytworzoną kulę ognia prosto w łeb ostatniego siepacza z dość bliska. Truchło padło na ziemię.
- Idziemy dalej Edziu! I ruszył do następnego pomieszczenia.

Canis:
Salazar poszedł krok dalej i zerknął ukradkiem do kolejnego pomieszczenia by ocenić liczebność wroga, jeżeli jest. Idąc tak w kierunku pomieszczenia wziął runę ognia w dłonie. W razie braku przebywających zabierał się za przeszukiwanie pomieszczenia w celu znalezienia cokolwiek wartościowego  <ignorant> .

Isentor:
Salazar natknął się na dwa nieudane eksperymenty, bestie zareagowały unosząc broń ku górze i ruszając z pokracznym impetem na jaszczura.


http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Nieudany_eksperyment x2



Tymczasem z murów zaczęły dobiegać odgłosy szczekania i warczenia, do głównego pomieszczenia wlało się stado ogarów z otchłani niczym powódź forsująca zaporę.

http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ogar_z_otch%C5%82ani x25

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej