Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Hagmar:
Dracon ruszył do najbliższego pomieszczenia.
Elrond Ñoldor:
Elrond poszedł za Aragornem. Mag doszedł do wniosku, że lepiej chodzić dwójkami.
Isentor:
Rakbar Nasard natrafił na demoniątka. W pomieszczeniu, do którego zawitał Elrond z Aragornem znajdowali się siepacze.
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Demoni%C4%85tko x2
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Siepacz_bractwa_ciemno%C5%9Bci x5
Rakbar Nasard:
Adept zauważywszy pokraczne stworzenia, przystąpił do ataku, wypowiadając inkantację:
- Anash!
Z energii magicznej ukształtował granat magmy, który za pomocą telekinezy, cisnął we wrogów. W te małe i zwinne stworzenia nie lada wyzwaniem było trafić celnie. Udało się jednak, pocisk uderzył idealnie w jednego potwora, wybuchając. Eksplozja o promieniu pięciu metrów, jak sądził Rakbar, powinna zabić obu napastników.
Hagmar:
Aragorn jak zawsze przed każdą akcją był "skupiony" by przelać moc w odpowiedni czar.
- Iaesh qiash xugro izani! Z wyciągniętych dłoni buchnął czarny strumień zamieniając najbliższego siepacza w zgniłą papkę. Zaraz potem osłonił się psioniką przed piorunem kulistym innego siepacza by chwilę potem strzelić mu z pistoletu prosto w łeb. Dobył miecza i zaatakował następnego, tnąc z dołu odrąbując obie nogi i przewracając siepacza którego szybko dobił wbijając mu miecz w łeb.
3/5 Siepacz
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej