Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Malavon:
-Jakieś pomysły jak się pozbyć tego cholerstwa? - rzekłem wskazując na kajdany.
Devristus Morii:
Już go nie rozumiem. Najpierw mówi, że dobre pomysły Devristusia, a chwilę, że nie wziąłem mózgu powiedział elf oswobadzając się z kajadan. Krucha szczupła elficka dłoń po kilku próbach opuściła uścisk kajdan. Druga tak samo.
Rakbar Nasard:
- Hm. - zamyślił się. - Czy jest wśród nas ktokolwiek, kto potrafi, jak Mistrz Isentor, wezwać do służby golema? Myślę, że powinien sobie poradzić z kajdanami.
Isentor:
Devristus nie uwolnił się z kajdan, ponieważ każde z nich zostały umiejętnie założone. Próbując to zrobić elf złamał sobie oba nadgarstki.
//Nie widzę u Ciebie jakieś złodziejskiej umiejętności oswobadzania się z kajdanek. Masz złamane oba nadgarstki i nie możesz niczego trzymać w dłoniach.
Fakiron:
//Czy kajdany są ze sobą połączone?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej