Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (87/148) > >>

Malavon:
-Jakieś pomysły jak się pozbyć tego cholerstwa? - rzekłem wskazując na kajdany.

Devristus Morii:
Już go nie rozumiem. Najpierw mówi, że dobre pomysły Devristusia, a chwilę, że nie wziąłem mózgu powiedział elf oswobadzając się z kajadan. Krucha szczupła elficka dłoń po kilku próbach opuściła uścisk kajdan. Druga tak samo.

Rakbar Nasard:
- Hm. - zamyślił się. - Czy jest wśród nas ktokolwiek, kto potrafi, jak Mistrz Isentor, wezwać do służby golema? Myślę, że powinien sobie poradzić z kajdanami.

Isentor:
Devristus nie uwolnił się z kajdan, ponieważ każde z nich zostały umiejętnie założone. Próbując to zrobić elf złamał sobie oba nadgarstki.


//Nie widzę u Ciebie jakieś złodziejskiej umiejętności oswobadzania się z kajdanek. Masz złamane oba nadgarstki i nie możesz niczego trzymać w dłoniach.

Fakiron:
//Czy kajdany są ze sobą połączone?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej