Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krwawe hordy III: Warownia kości
Nawaar:
Krasnoludowi, na widok złota oczy się zaświeciły. Jego natura gromadzenia złota dała o sobie znać. - Może nie zabrzmię, jak paladyn i sługa Zartata, ale pieniążki powinnyśmy wziąć. Jeżeli nie my, to ktoś inny się tu zapuści i zajmie skarb. My chociaż wydamy je w dobrym celu. Oczywiście to, tylko moje zdanie. Jeśli wy nie weźmiecie, to ja również odmówię nagrody.
Patty:
- Złoto zawsze się przyda.
Aurius:
-Podzielmy to jakoś w miarę równo i wracajmy. Kolejne obowiązki czekają.
Nawaar:
- Patty, jako najwyższa rangą proponuję, żebyś to Ty rozdzieliła kaskę.
Patty:
- Nie ma problemu - odparłam i zabrałam złoto, zabierając się do dzielenia - Skoro Mogul odmawia, wychodzi mi 200 na łeb, a resztę przeznaczymy na "cele charytatywne. Co dalej? - spytałam po rozdaniu pieniędzy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej