Zwiad, raport, zwiad, raport.. i tak kilkanaście papierów aż ujrzeliście napis "W razie odkrycia".. Otworzyliście ją, i ujrzeliście człowieka którego Kharim raz już zobaczył. Był dla niego opis, i zlecenie "Dowieść nową dostawę, bo jakieś bałwany podpaliły ostatni..."