Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ave ja! Ave wy!
Nawaar:
- Miło to słyszeć. Krasnolud podążył za towarzyszka w nadziei na rozmowę.
Arya:
Ale Arya chwilowo była myślami zupełnie gdzie indziej, więc nie podjęła dalszej rozmowy. Jechała dalej w kierunku Veraph.
Nawaar:
Krasnolud w końcu ją dogonił, dziewczyna dziwnie milczała mimo wszystko postanowił zapytać. - Coś się stało ?
Arya:
Minęła chwila, zanim dotarły do niej słowa towarzysza. Nie.. nic się nie stało. po chwili cicho dodała tak, że jej nie słyszał: Chyba. Najwidoczniej nie miała teraz ochoty na rozmowę na ten temat.
Mohamed Khaled:
Jechaliście dalej, i w oddali ujrzeliście pierwszy snop dymu.. Co ciekawe, był tylko jeden słup. A gdzie reszta?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej