Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Patrol 1
Szarleǰ:
- Poproszę. Przytaknąłem. Chwilę później odnalazłem wolne miejsce i zasiadłem przy dębowej ławie, czekając na posiłek.
Hagmar:
Po chwili karczmarz przyniósł kaszankę i kufel piwa.
- Wy od Bękartów co nie? - spytał, chodź i tak wiedział.
Szarleǰ:
- Ano. Przyznałem się. - Czemu waść pytasz? Dodałem, mimo, że średnio mnie to obchodziło. Moją uwagę przykuła kaszanka, a może to było piwo...
Hagmar:
- No bo ostatnio z przełęczy znowu jechał jakiś konwój Bobró.
Szarleǰ:
- Wiesz dokąd jechali? Co to za konwój? Wypytywałem się dłubiąc łyżką w niekoniecznie wysokich lotów kaszance.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej