Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Patrol 1

<< < (2/6) > >>

Hagmar:
I nie wypatrzyłeś. Strażnicy wpuścili cię bez niczego. Było zimno i pochmurno, jak to zimą.

Szarleǰ:
Rozejrzałem się za jakąś karczmą, bądź podobnym przybytkiem. Trzeba było przenocować. Wszak nie będę wracał nocą, a tym bardziej na taką pogodę. Jeszcze mje co zeżre.

Hagmar:
I znalazłeś, bo co to za osada bez karczmy czy gospody? A Smocza Skała miała dobry przybytek.

Szarleǰ:
Tak więc kiedy moim oczom ukazała się karczma udałem się w jej kierunku. Gdy wszedłem do środka, czym prędzej podszedłem do lady i zagadnąłem zapracowanego oberżystę.
- Szukam noclegu. A i strawą bym nie pogardził.

Hagmar:
Który aż tak zapracowany nie był, owszem był. Ale nie aż tak bardzo.
- Kaszanka akurat dochodzi. Podać? A nocleg, też się znajdzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej