Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ruiny Gildii

<< < (26/52) > >>

Elrond Ñoldor:
- Dlatego, gdy jest ci dana chwila odpoczynku, korzystaj z niej jak najwięcej. Czasami dobrze przygotowany prosty czar może zdziałać więcej, niż potężny rzucony na odwal. A do tego trzeba mieć czysty umysł, a nawet i ciało - usiadł w kącie, oparł się plecami o zimny kamień. Z torby wyciągnął flaszkę wina skradzioną ze stołu w sali ideologicznej.

Hagmar:
- Ty to zawsze masz flaszkę na po orędziu. To ciało to chyba po jakim wyrośniętym krasnoludzie którego ułamek duszy jakimś cudem pozostał. Ablo po alkoholiku. Powiedział szczerząc kły.

Devristus Morii:
Stawiam na wyrośniętego, rudego karła odpowiedziała Elfka No to ruszamy Wyszliście do sali jadalnej i macie ten przywilej, że Wasi przeciwnicy są zszokowani Waszym pojawieniem.

//Każda akcja będzie miała późniejszą reakcję i przebieg misji także uważać.

Nocturn:
- Macie coś przeciwko dokonaniu rzezi na tej bandzie? - zapytał szeptem. Mag skumulował energię magiczną i był gotów rzucić zaklęcie.

Hagmar:
- Nie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej