Tereny Valfden > Dział Wypraw
Meandry mej pamięci - T
Gunses:
- Wybacz Gunsesie, jednakże czuję powołanie do magii a nie do bycia wampirem. Dziękuję Ci za propozycję, ale będę szukał swej ściażki w obecnym życiu...
Izabell Ravlet:
- Niech będzie. Nie mogę decydować o tym, jak potoczy się twoje życie. Bynajmniej, Gildii już nie ma, magowie są mordowani. Zostaniesz wojownikiem, zabójcą? A może osiedlisz się gdzieś, będziesz uprawiał rolę, znajdziesz żonę i spłodzisz dzieci, hmmm? - mówił Gunses. Kąciki jego ust lekko się uniosły
Gunses:
- Ktoś przeżył z magów? Jeżeli tak, to chciałbym ich odnaleźć. To moi bracia i chcę ich odszukać.
Izabell Ravlet:
- Widzę, że tylko jedno ci w głowie - rzekł i pochylił się w twoim kierunku. Mówił jeszcze ciszej:
- Zainteresuj się Mrocznym Paktem - brzmiały jego słowa. Gdy tylko skończył mówić, pomiędzy wami, na stole pojawiła się świecąca jasno, niebieska kula.
Gunses:
Mroczny Pakt zapamiętał i zapytał
- Co to jest?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej