Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bo wyrzucenie z siodła boli [polowanie Gordiana, Melkiora i Arcusa]

(1/9) > >>

Gordian Morii:
Nazwa wyprawy: Bo wyrzucenie z siodła boli
Prowadzący wyprawę: Gordian
Uczestnicy: Gordian, Melkior, Arcus
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: przynależność do ÂŁowczych Królewskich

Na zewnątrz panował przyjemny chłód, w porównaniu z tym ciepłym wnętrzem karczmy, w której gdyby nie muzyka można byłoby spać. Szykował się piękny dzień, chociaż słońca nie można było się spodziewać. Co było niezwykle pomocne z uwagi na to, że uczestnikami tych konkretnych łowów mieli być Gunses z Severusem, którzy prywatnie należeli do grona osób uzależnionych od pewnego czerwonego płynu, który to nie był ani winem, ani sokiem z buraków.
Nie mniej jednak dzionek był całkiem całkiem i siedząc pod karczmą cierpliwie czekałem na pozostałych.

Melkior Tacticus:
- Można się z wami zabrać? Melkior jestem tak przy okazji. - Powiedział do człowieka wychodząc z karczmy.

Gordian Morii:
-Oczywiście, im nas więcej tym lepiej. - odparłem patrząc w dal. - Gordian. Witaj. Mam nadzieję, że przynajmniej znajdziemy tych mądrych, którym zachciało się z nami konkurować. Jak jesteś gotowy to siadaj i poczekamy razem, bo tam impreza w pełni.

Melkior Tacticus:
- Oby. - powiedział i przysiadł na ławeczce. - I pewnie szybko ta impreza się nie skończy.

Gordian Morii:
-Dobra, nie będziemy czekać na nich cały dzień. We dwóch powinniśmy sobie dać radę. Szykuj konia i jedziemy. - powiedziałem i wstałem z ławeczki. Od stojącego nieopodal opłotka odwiązałem cugle własnego wierzchowca i wskoczyłem na jego grzbiet.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej