Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test zaufania #1 Salazara

<< < (2/10) > >>

Hagmar:
- Karczma jest dla każdego jaszczurko, właź i dupy nam nie zawracaj. Tylko problemów nie narób jak ostatni bywalec.

Canis:
- No wiesz co... zaraz jaszczurko... jesteście nietolerancyjni. - Obraził się Salazar i  wyminął strażników. Co za tupet... takie małe karyple a takie niewyparzone gęby... Pomyślał.

Wszedł do środka i bez ceregieli ruszył w kierunku szynkwasu.

- Karczmarzu?! Poprosił bym szklankę pięknej i czystej wody ile się należy?

Hagmar:
Karczmarzem był grubaśny, łysy i wąsaty człowiek. Przecierał czystą - co istotne - szmatką równie czystą ladę. - Woda jest za darmo. - rzekł i nalał do kubka wody. Zaś karczma była pusta, co oczywiście przykuło twą uwagę.

Canis:
Salazar zwilżył usta i nadal trzymał szklaneczkę lewą ręką, prawą z kolei majdrował przy spodniach.

- Karczmarzu... przysłał mnie do ciebie pewien pan... a jego imion brzmi Tyrr, pewnie wiesz poco tu jestem. - Bo ja nie mam pojęcia... pomyślał.

Hagmar:
- Ehhh... Tyrr... znowu przysłał mi kogoś kogo mam sprawdzić by mógł se kupić broń na jaką go nawet nei stać. Zawieziesz listę z zamówieniem do K'efir pewnemu alchemikowi o nazwisku Chui.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej