Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mglisty chram
Zeleris Flamel:
Do czekających przy stajniach dołączył Zeleris.
- Aragorn powiedziałby coś innego - dodał od siebie, słysząc końcówkę wypowiedzi elfa. - Z tym, że u niego na wytykaniu palcem by się nie skończyło.
Malavon:
-A ja ciągle nie byłbym bierny. - odparł draconowi.
Elrond Ñoldor:
- W końcu dostałby wpierdol. Może jest hrabią, chuj wie jakimś agentem specjalny, ale tutaj jest tym, na kogo zapracował. Był adeptem. Mal jest Magiem i jeśli chodzi o hierarchie, to Mal mu powinien wyjebać główki. Takie jest moje zdanie - powiedział, gdy nagle pojawił się w strzępach mgły.
Devristus Morii:
Czekamy na innych czy wyruszamy?
Zeleris Flamel:
- To jest jeszcze ktoś, kto mógłby iść? - zapytał Zeleris. - Aragorna nie ma, Nocturna też chyba, Darlenit raczej nie jest w formie na taką wyprawę, a Isentor... cóż, diabli go wiedzą - wyliczał po kolei. - Mogul pewnie wali teraz pięściami w barierę, próbując się wydostać, a Gunsesa jakoś dziś nie widziałem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej