Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy wir

<< < (49/54) > >>

Elrond Ñoldor:
- Moguś! - zawołał widząc krew.

Zeleris Flamel:
Mag zmarszczył brwi.
- Jakoś nie wydaje mi się, aby to był Czerwony... - mruknął dracon. - Co widziałeś? - zapytał wampira.

Mohamed Khaled:
Zawsze powtarzam! Gdy coś idzie po dobrej drodze, zawsze musi się spierdolić...

Isentor:
Gunses zobaczył jakieś dziwne obrazy, których nie mógł sklecić w jedną całość. Usłyszeliście wysoki pisk, dobiegał z krzaków. Isentor zeskoczył z konia, zszedł z głównej drogi do lasu. Nagle zapadła cisza. Z zarośli wybiegł umazany w krew garguli demon, zdezorientowany i otoczony przez tylu przeciwników nie wiedział co ma robić.

Zeleris Flamel:
- Król? Co ci się stało? - zapytał nagle Zeleris, widząc demona, który wylazł z krzaków zaraz po tym, jak Isentor tam wszedł. Rzecz jasna żartował. Uznał, że taki żart pasuje do sytuacji.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej