Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Elrond Ñoldor:
- Pinkna. Ciekawe ilu znajdzie sie idiotów, którzy sobie tam wejdą. I zawsze możemy kogoś wrzucić, jak nas zdenerwuje! - mówił sobie arcymag. Odnalazł swojego wierzchowca, cały dobytek miał na sobie, więc długo nie musiał się pakować.
Isentor:
Isentor powrócił z poszukiwania monolitów.
- Mamy wszystkie! Wracajmy na główny szlak, w drogę Panowie.
Gunses:
Gunses podał wodze królowi. Kiedy już jechali Gunses zapytał
- A co z tamtą trójką? Która poszła do lasu? I co z Mogulem? - zastanawiał się
Isentor:
- Nie wiem, nasz obóz nie znalazł się za barierą, może błądzi gdzieś po lesie i nie może znaleźć drogi powrotnej. Wszak już zaczyna świtać.
//Jest 20.01.16, godzina 7:00.
Gunses:
- Tedy prędzej do Paktu! - zawołał Gunses i pognał konia
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej