Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kac Marant
Mogul:
- Gomez go zowią bodajże. Jego córa o Kathrina. Jego banda? Banda Gomeza*. Jednak nie wiem skąd pochodzi, w tutejszych lasach mamy problemy z niejakim Marmolem, i bandą Marmola*, o Gomezie usłyszałem od was.
//:* ciężko zgadnąć nazwę bandy, co nie? :D
Elrond Ñoldor:
- Skoro tam wpadliśmy na plan rozebrania się do naga, to i tam są nasze rzeczy.
Hagmar:
- Gomez, Gomez... Ha! Kurwa wiem kto to! - i tu właśnie przydała się wiedza szefa służb specjalnych. - Upierdliwy typ z dystryktu Kadev, siedzi gdzieś w pobliżu... Ron'dla. W chuj daleko.
Adaś:
-A nie chwaliliśmy się czymś jeszcze?-Spytałem tak, żeby ostatecznie się upewnić że niczego więcej nie nabroiliśmy.
Mogul:
- Yyy, nie chwaliliście się już niczym, tylko bardzo rozrzutni w pieniądzach byliście, dlatego dzisiejszy obiad macie za darmo. Powiedział karczmarz
- o_O no kurwa nie wierzę Odrzekł smutny Mogul
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej