Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do Mirty - przebudzenie upiora.

<< < (6/27) > >>

Julian:
- Tak jest.Powiedziałem cicho.
Zacząłem się powoli skradać w kierunku watahy. Starałem się, ale wychodziło raczej komicznie. Szczegolnie biorąc pod uwagę to, że jest śnieg a mam na sobie 20 kg sprzętu. Dopadłem pierwszego z brzegu wilka. Spał smacznie. Nawet nie miał czasu zareagować. Jednym potężnym cięciem przebiłem kark zwierzęcia.

Canis:
Canis równolegle w tym samym czasie co pierwsze ataki Juliana oraz Auriusa, zdjął swój kiścień i zaatakował włochatego pupilka prosto w głowę srebrną kula na łańcuchu...

Trzy bestie zmarły przy pierwszej turze ataku... jednocześnie każda z trzech konających bestii wydały przeraźliwe jęki które zbudziły bestie. Wilki nie czekały i nie zastanawiały się, rzuciły się bez pardonu na zakonników.

Są w odległości 2 metry od nas, niema czasu na zastanawianie się...

DLA AURIUSA:
Aurius po wykonanym pierwszym pchnięciu w bok stworzenia, być może i chciał się przemieścić i zaatakować kolejne stworzenie. niemniej jednak dźgnięta bestia w bok wydała jęk, który zbudził pozostałe przy życiu 3 stworzenia. Gdy wyciągnąłes miecz i po chwili się przemieściłeś. przemieściłeś się dokładnie za stworzenie. stoisz plecami do szrżujących 3 wilków w kierunku Canisa i Juliana.


3/6 Wilki

Mogul:
//: Wilki posiadają umiejętność zwierzęcy instynkt, przez co by niezauważenie podejść do nich potrzeba umiejętności cichy zabójca. W takim wypadku nie udało wam się podejść niezauważalnie.


Niestety stworzenia mając wyczulone zmysły zdążyły was wyczuć, przez co wasza taktyka odwróciła się przeciwko wam. Wataha naraz rzuciła się na was, najgorzej oberwał Aurius, który próbując uchronić się przed szaleńczym atakiem potwora zasłonił się ręką. Próbuje on się teraz uwolnić z uścisku bestii. Lżej wyszła na tym pozostała dwójka, oboje zostali ugryzieni w kostkę przez dwa inne wilki. Canis lekko krwawi, lecz Julianowi z racji posiadania stalowych nagolenników nic się nie stało. Będąc zajęci walką ze swoim przeciwnikiem pozostała trójka wilków szykuje się do przewrócenia was.

6/6 wilków

//: ;/

Canis:

--- Cytat: Mogul w 02 Wrzesień 2013, 00:04:10 ---//: Wilki posiadają umiejętność zwierzęcy instynkt, przez co by niezauważenie podejść do nich potrzeba umiejętności cichy zabójca. W takim wypadku nie udało wam się podejść niezauważalnie.


Niestety stworzenia mając wyczulone zmysły zdążyły was wyczuć, przez co wasza taktyka odwróciła się przeciwko wam. Wataha naraz rzuciła się na was, najgorzej oberwał Aurius, który próbując uchronić się przed szaleńczym atakiem potwora zasłonił się ręką. Próbuje on się teraz uwolnić z uścisku bestii. Lżej wyszła na tym pozostała dwójka, oboje zostali ugryzieni w kostkę przez dwa inne wilki. Canis lekko krwawi, lecz Julianowi z racji posiadania stalowych nagolenników nic się nie stało. Będąc zajęci walką ze swoim przeciwnikiem pozostała trójka wilków szykuje się do przewrócenia was.

6/6 wilków

//: ;/

--- Koniec cytatu ---

//Dzięki za słuszną interwencję. Mój błąd.

Canis nie zwlekając ani chwili trzymając już kiścień w łapkach, wykonał obronny zamach uderzając kulą w grzbiet bestii. Bestia zatem zwolniła uścisk dzięki czemu Canis mógł kulejąc odsunąć się na krok od potwora by wymierzyć drugi zamach bronią, by tym razem trafić w czaszkę stworzenia i zakończyć jego żywot.

Po wykonanych atakach odsunął się do tyłu, puścił kiścień i machinalnie dobył miecza. Stworzenia przymierzyły się do wykonania na rekrucie ataku przewrócenie, to też Canis w porę wykonał unik odsuwając się na bok. Przy wykonywaniu tego ruchu wykonał także pchnięcie w bok bestii wbijając ostrze w tors Wilka który starał się przewrócić Canisa... W Wyniku ran ciętych i kutych bestia zmarła.

4/6 Wilk

Aurius:
Teraz Aurius zdenerwował się nie na żarty. Rąbnął wilka kantem swojej tarczy. Bestia ogłuszona puściła drugą rękę, co pozwoliło paladynowi na szybkie pchnięcie mieczem. Klinga wbiła się w bok wilka nad przednią łapą. Cios był zdecydowanie morderczy.
Kolejny wilczy napastnik leciał w kierunku zakonnika. Aurius czekał na skok przeciwnika. Gdy ten go wykonał, rycerz zrobił unik w bok dodatkowo osłaniając się tarczą. Szybki obrót w tył za wilkiem pozwolił mu wyprowadzić proste cięcie. Miecz dosięgnął łapy z tyłu. Bestia zawyła, odwróciła się i ponownie rzuciła na paladyna. On jednak tylko na to czekał. Włożył sporo siły w cios tarczą. Wilk grzmotnięty w pysk poleciał w tył. Zdezorientowany i raniony w nogę chciał się podnieść, lecz w jego stronę już była wymierzona głownia miecza. Ostrze przeszyło brzuch parszywego zwierzaka. Aurius wyciągnął broń i cofnął się nieco wciąż trzymając przed sobą tarczę.

2/6 Wilk

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej