Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piąta walka Elronda - kretoszczury
Elrond Ñoldor:
Nazwa wyprawy: Piąta walka Elronda - kretoszczury
Prowadzący wyprawę: Elrond/Mogul
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: brak
Uczestnicy wyprawy: Elrond
--- Cytuj ---Nazwa: Kretoszczur
Wymagania: Brak
Nagroda: 50 grzywien
--- Koniec cytatu ---
Elrond czekał aż krata przed nim otworzy się i zostanie wpuszczony na arenę razem ze swoimi przeciwnikami.
Elrond Ñoldor:
Krata przed tobą, jak i przed twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.
5 x Kretoszczur
Elrond Ñoldor:
Energia magiczna pulsowała w skroniach Arcymaga. Dawno nie używał jednej ze swoich ulubionych szkół, która była bardzo widowiskowa.
- Izipash! - powiedział wyciągając rękę w przestworza. Energia magiczna spowodowała, że ciemne hemisowe niebo nagle rozdarła błyskawica, która uderzyła z impetem w grupkę kretoszczurów, które widząc Elronda, zaczęły biec w jego kierunku. Moc czaru powietrza dosłownie spaliła na popiół jednego z gryzoni. Reszta stanęła jak zamurowana. Nie były to odważne zwierzęta.
- Izipash! - energia magiczna po raz kolejny spowodowała zawirowanie w chmurach. Kolejna błyskawica uderzyła w arenę, trafiając bezbłędnie w cel, który spłonął doszczętnie. Trójka pozostałych kretoszczurów stwierdziła najwyraźniej że nie jest tab bezpiecznie i z piskiem zaczęła szybciej uciekać w kierunku człowieka, który cały czas stał obok kraty, zza której wyszedł...
Mogul:
Uciekały w trzy strony. Jeden w lewo, drugi w prawo a trzeci znalazł się maksymalnie na wprost.
Elrond Ñoldor:
- Aresh - pociągnął. Pociągnął dłonią ku górze, a tuż pod kretoszczurem pojawiły się cztery, ostre jak brzytwy stalagmity, nadziewając biedne zwierzę jak jakiś szaszłyk.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej