Tereny Valfden > Dział Wypraw

Czwarta Kępa

<< < (13/14) > >>

Mohamed Khaled:
Wy złapać prócz mnie jeszcze jeden morra. Wy puścić go wolno. Mój rozkaz. Starał mówić się powoli, i wyraźnie.

Gunses:
Jak powiedział tak zrobili. Angar był wolny, stał kilka metrów za Tobą. Nie mógł zostawić Cię samego.

Mohamed Khaled:
Rozkaz - idźcie do lasu i tam zostańcie. Za niedługo szaman tam przyjść! Miał nadzieje że stwory sobie pójdą, a on z Angarem pójdą do obozu.

Gunses:
- Tork ka! - zawołali i odeszli. Zostaliście sami
- ÂŚwietna robota! - ucieszył się Angar i poklepał Cię z uznaniem po ramieniu - Wiejemy?

Mohamed Khaled:
No jasne że tak! Po czym tak szybko jak mogli zaczęli uciekać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej