Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czwarta Kępa
Mohamed Khaled:
Wy złapać prócz mnie jeszcze jeden morra. Wy puścić go wolno. Mój rozkaz. Starał mówić się powoli, i wyraźnie.
Gunses:
Jak powiedział tak zrobili. Angar był wolny, stał kilka metrów za Tobą. Nie mógł zostawić Cię samego.
Mohamed Khaled:
Rozkaz - idźcie do lasu i tam zostańcie. Za niedługo szaman tam przyjść! Miał nadzieje że stwory sobie pójdą, a on z Angarem pójdą do obozu.
Gunses:
- Tork ka! - zawołali i odeszli. Zostaliście sami
- ÂŚwietna robota! - ucieszył się Angar i poklepał Cię z uznaniem po ramieniu - Wiejemy?
Mohamed Khaled:
No jasne że tak! Po czym tak szybko jak mogli zaczęli uciekać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej