Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zupa z goblina

<< < (18/20) > >>

Mogul:
- Z czym musieliście się zmierzyć w ogóle? Opowiadaj, opowiadaj, z babunią mam bardzo dobry kontakt, jestem jej winny wiele przysług i lubię słuchać, gdy dzieją się rzeczy związane z nią.

Nikolaj:
- Kazała nam zabić goblina. No niby nic, zwykła robota dla myśliwego, drobnostka. W lesie znaleźliśmy chatkę jakiegoś niziołka. Pogadaliśmy, pogadaliśmy, mały jebaniec chciał nas otruć. Okazało się, że to on był tym Goblinem. Doszedł do wniosku że go mamy zabić... I Jaro prawie by ducha wyzionął...

Jiroslav:
-Bo mnie otruł sukinsyn.-Dodał gwoli ścisłości. -Tak, czy owak kolega go zastrzelił i ostatecznie oboje wyszliśmy z tego cało. Właściwie babcia mogła od razu powiedzieć jasno o co chodzi... Niektórzy to lubią owijać w bawełnę.-Zadumał się Jiros. -A właśnie, jak tam z naszą nagrodą?-

Nikolaj:
Nikolaja ciekawiło ile dostaną...

Mogul:
- No ciekawe, bo słyszałem, że babka chce wam zapłacić. Zrobił uśmieszek :>

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej