Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zupa z goblina

<< < (17/20) > >>

Mogul:
- Nieee, to wszystko żółtodzioby. Bo widzicie, ten gówniarz płoszył mi zwierzynę jak i dodatkowo był poszukiwanym zabójcą gdzieś tam. Pociągnę wam z nagrody dwieście grzywien hehehehehehe za tą buteleczkę, bo to cenny wywar z mojej cennej kolekcji. Macie tutaj mieszek z trzystoma, jak się podzielicie, to nie moja sprawa.

//: ale sprawa gma, ustalcie między sobą po ile się dzielicie

Jiroslav:
-A to nagrody nie miał nam wypłacić ten ork z miasta?-Zapytał już po wyjściu z chaty znachorki. -Rozumiem, że to jest taka premia...-Dodał z myślą o mieszku otrzymanym od kobiety.

Nikolaj:
- Tym lepiej dla nas. Nie afiszujmy się tą kasą od babki, ok? Podzielimy się po połowie i będzie dobrze... - kompani ruszyli w kierunku Atusel. Wyprawa była udana.

Mogul:
Dotarliście bez problemu do zleceniodawcy.
- I jak tam ziomki?

Nikolaj:
- Staruszka szczęśliwa, bestyja zabita. Poszło dobrze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej