Tereny Valfden > Dział Wypraw

Jiros, trzecia walka na arenie - Kretoszczur

(1/2) > >>

Jiroslav:
Nazwa wyprawy: Jiros, trzecia walka na arenie - Kretoszczur
Prowadzący wyprawę: Elrond
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Brak
Uczestnicy wyprawy: Jiros

Walka zapowiadała się dla Jirosa całkiem ciekawie. Miał dzisiaj zmierzyć się z innym niż zazwyczaj przeciwnikiem, bo z kretoszczurem.

Elrond Ñoldor:
Krata przed tobą, jak i przed twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.


3 x Kretoszczur

Jiroslav:
Kretoszczury wyglądały na słabszych przeciwników niż krwiopijce, to też Jiros szybko wziął się do roboty. Ruszył w stronę atakujących bestii, a gdy był już blisko zatrzymał się i zaczekał na ich ruch. Zaatakowały wszystkie naraz. Dwa próbowały zajść człowieka z boku, więc atak spadł na mężczyznę z trzech stron. Odskoczył w tył bez większych problemów unikając ugryzień i pchnął środkowego kretoszczura telekinezą. Trafiona bestia poleciała do tyłu i Jiros mógł zająć się tymi dwoma, które miał przy sobie. Ustawił się tak, by mieć je przed sobą i pchnał pierwszego potwora, który się na niego rzucił kosturem. Tłuste monstrum przewróciło się na bok, jednak drugie skoczyło w tym czasie z zębami na rękę Jiroslava. Na szczęście paszcza chwyciła tylko za rękaw i oderwała część koszuli. Jiros zdzielił napastnika w głowę swoim kijem i pozbawi przytomności. Nim obalony potwór wstał, a odrzucony zdążył dobiec z powrotem, Jiros grzmotnął ogłuszonego raz jeszcze i zabił na miejscu. 

Elrond Ñoldor:
Obalony w tym czasie wstał, a odrzucony dobiegł. Oba zaatakowały Cię niemal jednocześnie swoimi paszczami.

Jiroslav:
Nie siląc się zbytnio na uniki, Jiros ponownie odrzucił odrzuconego siłą woli i zamachnął się kosturem na atakującego. Trafienie takiej bestii było dość łatwe i tym razem także się udało. Po ciosie w głowę ogłuszony kretoszczur był niemal bezpieczny. Jiros przewrócił go pchnięciem kostura i dobił rozbijając czaszkę kilkoma uderzeniami.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej